historia błogosławionej s. Marii Katarzyny Troiani

 Uratowała 1570 noworodków, znalezionych w śmietnikach. Na jej pogrzeb przybyli tłoczenie ludzie z całego świata, różnych ras i religii. Kim była ,,Biała mama z Kairu"... czyli błogosławiona s. Maria Katarzyna Troiani?

Urodziła się w zamożnej rodzinie, 19 stycznia 1813 r., w Giuliano di Roma, małej włoskiej miejscowości. Rodzice, Tomasz i Teresa, mieli czworo dzieci, Konstancja – bo takie imię otrzymała na chrzcie – była trzecim z kolei. Jednak mimo dobrych warunków materialnych nie miała łatwego dzieciństwa. Już jako sześciolatka straciła matkę; niektóre źródła podają, że za sprawą ojca, którego po procesie skazano na dożywocie. Konstancja dorastała pod opieką sióstr i już w wieku 15 lat przyjęła habit zakonny, a rok później złożyła uroczyste śluby przybierając imię Marii Katarzyny od św. Róży z Viterbo.

W latach 50. XIX w. siostry z klasztoru w Ferentino zostały poproszone o podjęcie pracy misyjnej w Egipcie, a Maria była jedną z wytypowanych do tego zadania. Włoskie klaryski zajmowały się głównie porzuconymi dziećmi, dziewczętami, uratowanymi od sprzedaży jako niewolnice, oraz ubogimi. Kiedy po sześciu latach wyczerpującej działalności przełożone klasztoru podjęły decyzję o definitywnej rezygnacji z kontynuowania misji w Maria Katarzyna podjęła jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu: postanowiła zostać w Egipcie i założyć nowe zgromadzenie. Działała też aktywnie przeciw niewolnictwu, zniesionemu dopiero w 1907 roku, w Brytyjskiej Afryce Wschodniej. Wielokrotnie wykupywała dzieci sprzedawane w niewolę na rynku w Kairze. Niejednokrotnie buszowała po śmietnikach, gdzie bez trudu odnajdowała  porzucone, noworodki. Łącznie do czasu jej śmierci siostry dały schronienie aż 748 dzieciom uratowanym przed sprzedażą, a sama Maria Katarzyna, nazywana Białą Mamą, odnalazła w śmieciach aż...1570 niemowląt. Zmarła 6 maja 1887 r. w Kairze. Na jej pogrzeb przybyli tłocznie ludzie różnych ras i religii. Dla wielu z nich była jedyną, prawdziwą mamą


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Łk 9, 28b-36

Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego